Jaki przewijak wybrać?

, , 14 comments
Niektóre mamy uważają, że przewijak dla dziecka jest zbędny. Argumentują to tym, że dzieci szybko z przewijaków wyrastają, że można dziecko przewijąć na łóżku, kanapie, w sumie gdziekolwiek. Z mojego punktu widzenia nie jest to jednak takie proste i przewijak wydaje mi się rzeczą konieczną. Po pierwsze ze względu bezpieczeństwa (mamy w domu psa i jestem przekonana, że nasza sunia, od razu po położeniu dziecka na łóżku byłby nim zainteresowana i nie dość, że musiałabym przewinąć dziecko to jeszcze zwrócić uwagę na psa, aby nie był zbyt nachalny). Po drugie wygoda. Nie chcę, żeby przy schylaniu bolały mnie plecy, zresztą chcę mieć przy miejscu do przewijania wszystkie potrzebne mi rzeczy, żeby nie musieć co chwila sięgać po coś dalej. To wszystko oczywiście jest kwestią wprawy i jak dziecko faktycznie z przewijaka wyrośnie i nie będzie już taką małą, delikatną kruszynką, to będę je mogła przewinąć prawie gdziekolwiek :)

Na rynku jest oczywiście cała masa różnych przewijaków. Początkowo zastanawialiśmy się nad zakupem stolika do przewijania z Ikei. Ma on jedną półkę, jest w dość dobrej cenie, bo kosztuje jedynie 79,99 zł i wyglądał na całkiem fajny.
Jednak po głębszym zastanowieniu, doszliśmy do wniosku, że wizualnie to on się nam wcale nie podoba, funkcjonalności jako takiej też nie ma (bo co mi po jednej półce i to na dodatek takiej niskiej), a do tego cenowo wcale też tak dobrze nie wygląda, bo dokupić trzeba jeszcze na to podkładkę do pielęgnacji i pokrowiec na nią. Stąd też zrezygnowaliśmy z niego, ale są też stoły bardziej funkcjonalne i o wiele lepsze, posiadające np. 3 półki. 

Postanowiliśmy, że kupimy komodę dla dziecka, w której będzie można pod ręką trzymać różne potrzebne przybory do pielęgnacji oraz ciuszki i wybraliśmy w Ikei komodę Malm.
Ma ona bardzo fajne i głębokie szuflady. Na niej będziemy mogli położyć przewijak i stanowisko do przewijania gotowe :) Dodatkowo jest to zakup przyszłościowy, bo komoda z czasem będzie przestawiona do pokoju dziecięcego i będzie służyć dziecku, a niestety stół do przewijania na niewiele by się w przyszłości zdał. Na taką komodę musimy dokupić jeszcze klasyczny przewijak. Są dwa rodzaje miękkie i twarde. Miękkie przewijaki jak sama nazwa wskazuje są miękkie i służą do postawienia ich na komodzie lub na twardym podłożu. Mogą być profilowane lub nie. Natomiast przewijaki twarde usztywnione są dodatkowo deską i posiadają ograniczniki tak, aby można było je postawić na łóżeczku lub też na komodzie. Wybraliśmy przewijak twardy, aby móc postawić go w różnych miejscach. 
Co do wzoru to jeszcze nie zdecydowaliśmy się na żaden konkretny, jest tego cała masa, ale myślę, że w tym wypadku zasugeruję się ceną :)

A na koniec taki o to wynalazek. Stół do przewijania połączony z wanienką. Gdy chcemy wykąpać dziecko odsuwamy na bok przewijak i naszym oczom ukazuje się wanienka :) 

Przyznam się, że z chwilę nawet zastanawiałam się na zakupem takiego czegoś, ale zrezygnowałam z tego względu, iż jest to dość drogie (ok. 200 zł), przyszłościowo już się do niczego nie nada (w przeciwieństwie do komody), nie ma za wiele miejsca na poukładanie rzeczy i wizualnie mi się nie podoba, a przede wszystkim wanienka wydawała mi się za mała. Tak więc klasyczna komoda i klasyczny przewijak wygrały w moim rankingu. Jak zamówię przewijak to oczywiście się nim pochwalę :)

14 komentarzy:

  1. hej, tez myślę o tym rozwiązaniu,ale o MALMIE 4 szufladowym, wyżej trochę bedzie. Sprawdza wam się to rozwiązanie ?:) przewijak nałożony pasuje na komodę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanów się czy 4 szuflady to nie będzie za wysoko, no chyba że jesteście wysocy :) Sprawdza nam się to bardzo, komoda jest jednak odsunięta trochę od ściany, bo przewijak jest szerszy i trochę wystaje, ale nam to nie przeszkadza :)

      Usuń
    2. Kasiu w jaki sposob przymocowaliscie przewijak do tej komody? Przewijak jest dosc dlugi i wystaje, boje sie ze latwo mozna go przechylic.

      Usuń
    3. komoda była odsunięta od ściany, aby z obu stron przewijaka było tyle miejsca, żeby był stabilny i był :) sprawdził się, chociaż myślę, że bez problemu można by go było przytwierdzić na stałe

      Usuń
  2. Kumpela za darmo załatwiła nam taki przewijak z małą wanienką - przyjąć? Ja jestem na tak, większą wanienkę możemy dokupić zawsze, a przewijak wygląda nieco solidniej niż ten na zdjęciu, ma pełno półek i przegródek. Czy jednak strata miejsca?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli za darmo i macie sporo miejsca to ja bym wzięła. Większą wanienkę tak jak mówisz możecie kupić później, a taki rozwiązanie może być na początek bardzo dobre

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo, że tyle czasu temu napisałaś tego posta, to bardzo mi się przydał :) Bo jestem w trakcie układania planu na pokój Stasia i zastanawiałam się czy kupić komodę i przewijak, czy nie :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie, Panna O ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. śmieszne bo zanim to przeczytałam wymyśliłam taki sam projekt czyli komoda plus przewijak. A weszłam tutaj po to by dowiedzieć się jaki rozmiar przewijaka kupić bo jednak ta komoda ma szerokość poniżej 40 cm więc przewijak wystaje i martwiłam się że będzie niestabilny no ale mnie przekonałaś. Irytują mnie produkty dla dzieci które posłużą mu tylko kilka miesięcy już wystarczy że ubranka na tyle starczają ale meble .. wydatki na dziecko trzeba zaplanować z głową bo się wyda masę kasy na pierduły.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybrać odpowiedni przewijak to nie lada wyzwanie.. ciężko się nie zgodzić ;) W naszym przypadku zdecydowaliśmy się na przewijak przymocowany do ściany, coś na wzór toalety publicznej. To bardzo dobre zagospodarowanie miejsca. Kolejny mebel nie był nam potrzebny, dlatego zdecydowaliśmy się nie zagracać pokoju :) Warto sprawdzić ofertę: https://www.ole.pl/category/przewijaki-dla-niemowlat, może ktoś się zainspiruje i też przymocuje przewijak do ściany jak my :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi sie rozwiazanie komoda plus przewijak. Jednak zastanawiam sie jak przymocowac przewijak do komody, ktora ma tylko 50 cm glebokosci. Sugerujecie, ze nie trzeba koniecznie przymocowywac ale czy wowczas cala konstrukcja sie nie buja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mieliśmy komodę, która była właśnie mniejsza niż przewijak. Odsunęliśmy ją trochę od ściany, przewijak położyliśmy na środku i cała konstrukcja się sprawdzała. Ale można oczywiście pomyśleć o jakimś mocniejszym przymocowaniu.

      Usuń
  8. Fajne są teraz te gotowe całe mebelki, świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam sobie komode z Ikei Malm,ale z 4szufladami i sie zastanawiam nad rozmiarem przewijaka żeby był stabilny.. i czy sam ten przewijak wystarczy?nie trzeba dokupywać drewnianej nakładnki pod przewijak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz dopasować taki przewijak, aby zbytnio nie wystawał za komodę. Tzn, nasz wystawał, komoda była odsunięta od ściany i z dwóch stron odstawał równo, jeśli rozumiesz o co mi chodzi ;) Nie wiem konkretnie o jaką nakładkę Ci chodzi, ale są przewijaki miękkie i twarde. Te drugie nic poza tym nie potrzebują

      Usuń