Sesja brzuszkowa

, , 1 comment
Od początku ciąży staram się w miarę na bieżąco robić sobie zdjęcia brzuszka. Robię je albo w lustrze, albo proszę męża o kilka fotek. Chcę mieć pamiątkę z tego jedynego w swoim rodzaju czasu, jakim jest ciąża. Później będzie co wspominać i pokazać dziecku w jakim przytulnym domku mieszkało przez 9 miesięcy :) Wiadomo jednak, że zdjęcia robione samemu nie wychodzą tak, jakbyśmy tego chcieli. Na szczęście, moja przyjaciółka wpadła na pomysł wykonania nam sesji brzuszkowej. Ma talent do robienia zdjęć, fajny sprzęt, a przede wszystkim mogę jej zaufać i nie wstydzę się przed nią swoich min oraz częściowej golizny ;) Spotkałyśmy się w piątek i w domowym zaciszu zrobiłyśmy małą sesję ciążową. Zdjęcia wyszły bardzo fajnie, jestem z nich bardzo zadowolona i część z pewnością wywołam do rodzinnego albumu. Uchylę tylko rąbek tajemnicy, bo zdjęcia są zbyt osobiste, żeby wszem i wobec się nimi chwalić :)

Oczywiście w sesji uczestniczył mój mąż i nie mogło zabraknąć również naszej suni. A oto jej stópka :) Mam nadzieję, że już niedługo zobaczymy stópkę naszego maleństwa.


1 komentarz:

  1. Sesje ciążowe to coś niesamowitego! Wspaniała pamiątka :) Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń