5 miesiąc

, , 9 comments
Wczorajsze szczepienie odbyło się bez większych przeszkód. Było o wiele mniej płaczu niż zwykle. Marudzenia i płakania w dzień nie było i gorączki na szczęście też nie, więc już jestem spokojna. Jestem też bardzo zadowolona, bo nasza Kruszyna w końcu ładnie przybrała - w 1,5 miesiąca 750 g i waży teraz 5750 g. Jest też długa, bo aż 70 cm, stąd też przy takiej wadze wygląda na drobną. Lekarka w końcu się ucieszyła, że waga poszła ładnie w górę, ale powiedziała, żebyśmy zaczęli podawać Karolci kaszki, więc kupię chyba jakiś bezsmakowy kleik ryżowy i spróbuję jutro pomału zacząć jej go dawać w ramach śniadania.


Dziś nasza Karolinka kończy 5 miesięcy :)

Osiągnięcia zdobyte w 5 miesiącu:
- pełzanie i przemieszczanie się w okół własnej osi
- przygotowania do raczkowania - podnoszenie pupy do góry, uginanie kolanek, ale jeszcze wszystko wygląda nieporadnie, bo przy tym głowa ląduje na podłodze :)
- łapanie się za kolanka i stópki, wkładanie stópek do buzi
- chlapanie z wielką frajdą w kąpieli
- wyciąganie rączek po zabawki i wyciąganie rączek, gdy chce być wzięta na ręce
- rzucanie zabawkami
- piszczenie, skrzeczenie i próby łączenia sylab, np. ga-ga
- oglądanie zabawek z zaciekawieniem, przekładanie z rączki do rączki
- i oczywiście żegnamy 5 miesiąc dwoma ząbkami :)


9 komentarzy:

  1. Dobrze, że obyło się bez problemów. Ta krztuścowa szczepionka najbardziej mnie przeraża...

    Wysoka ta Twoja córa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciesze sie ze Karolcia tak ladnie rosnie i sie rozwija... :-)
    Oby kleik tez jej posmakowal tak jak reszta nowowprowadzonego jedzonka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo Karolcia rośnie! :)
    JEstem bardzo ciekawa jakie wymiary będzie miało moje dziecko po 5 miesiącu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie przybiera, oby tak dalej :) u nas Filiipek przybrał 500g ale i tak wygląda na wielkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie wysoką masz córcię :) ohh szczepionki to coś okropnego - teraz już wiem :-) ale chyba jeszcze gorsze jest pobieranie krwi od takiego maleństwa

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas początek raczkowania plus turlanie - szybkie, trzeba mieć oczy dookoła głowy. Ale ząbków nadal brak.

    OdpowiedzUsuń
  7. dziewczyny nie straszcie z tymi szczepionkami ja już panikuje:(dluga dziewczynka...super !

    OdpowiedzUsuń
  8. My dziś byłyśmy na szczepieniu. Nie lubię tych dni i mam mieszane odczucia co do konieczności faszerowania dzieci tymi szczepionkami. Na szczęście i w naszym przypadku lepiej poszło niż poprzednimi razy. Nam mija 4,5 miesiąca mamy 7200 g i 71 cm :) A zębów nadal brak ;)

    OdpowiedzUsuń