Zabawki Karolinki

, , 2 comments
Wraz z rozwojem naszej córeczki zmieniają się jej ulubione zabawki. Początkowo uwielbiała swoją karuzelkę nad łóżeczkiem z Ikei. Potrafiła patrzeć się w nią kilka dobrych chwil, uśmiechając się do niej. W tym samym czasie hitem były czarno-białe książeczki kontrastowe. Rozkładałam jej taką książeczkę w łóżeczku, a ona leżąc na boczku oglądała, oglądała i oglądała. Później stała się bardziej ciekawa świata i zacisze łóżeczka przestało być już na tyle atrakcyjne, aby spędzać w nim cały dzień. Ratunkiem okazał się bujaczek, o którym pisałam tu. Najpierw Karolcia jedynie obserwowała zabawki, a na początku 3 miesiąca zaczęła próbować je chwytać i uderzać w nie rączkami. Teraz denerwuje się, że nie może ich chwycić. Polubiła też książeczkę pluszową, która ma w sobie lusterko, piszczałkę i szeleszczące elementy. Tak naprawdę era zabawek na dobre rozpoczęła się pod koniec 3 miesiąca.

Aktualnie jej ulubionymi zabawkami są różne gryzaki i grzechotki, ale najbardziej cieszy się jak pokażę jej piłkę z dzwoneczkiem w środku lub słonika. Cała się wtedy rusza z radości i śmieje. Piłka jest fajna, bo nie jest wykonana z twardego plastiku, tylko jest to trochę miękka, a przez otwory w różnych kształtach Karolinka może ją łatwo chwycić.


Większość zabawek Karolcia dostała w prezencie, my jakoś nie chcemy obrzucać jej zabawkami i kupiliśmy jej jedynie piłkę, gryzaka, pluszowego misia i książeczkę. W sumie to dobrze, bo jak widać i tak sporo zabawek dostała. Najgorsze jest jednak przed nami, ponieważ najfajniejszymi "zabawkami" stają się telefon, pilot, jakieś pudełeczko, szeleszcząca torebka, czyli wszystko to, czego mieć nie można. Czekać tylko, aż zacznie raczkować i zabierać zabawki naszej suni :)

2 komentarze:

  1. Oh, jak ja czekam aż Laura wejdzie w okres zabawek. Na razie jest jeszcze za mało kumata na bawienie się czymkolwiek, ale robi sobie coraz dłuższe przerwy w spaniu i czymś ją trzeba zabawiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze chwila niestety, ale wiesz, na początek super są te książeczki czarno-białe. Może macie w Turcji takie, a jak nie to może zamów na necie, bo to super sprawa dla takiego maleństwa :)

      Usuń