"Newborn Baby" - okrycie kąpielowe i szczotka oraz aspirator do noska Canpol Babies - opinia i test

, , 6 comments
Canpol Babies wprowadził ostatnio do swoich produktów nowość. Serię "Newborn Baby". W serii tej możemy zakupić smoczki, łańcuszek do smoczka, butelki i dwa produkty pielęgnacyjne: okrycie kąpielowe z myjką oraz szczotkę do pielęgnacji główki z miękkiego włosia. 

Okrycie kąpielowe z myjką jest wykonane z grubego materiału (90% bawełny frotte i 10% poliestru). Z jednej strony mamy właśnie taką grubą frotte, a z drugiej taki jakby polarek. Ręczniczek jest wyjątkowo miękki i delikatny, a co bardzo ważne spory. Ma wymiary 80 cm x 80 cm. Dzięki temu nawet roczniaka możemy dobrze nim otulić. Mamy do wyboru trzy wersje kolorystyczne: różowy, niebieski i odcień brązu. Wszystkie ładne, stonowane i niekrzykliwe. 

Odcień brązu (www.canpolbabies.com)
Okrycie bardzo przypadło mi do gustu i jak dla mnie jest idealne na basen. Duże i fajnie okrywa ciałko. Kapturek można założyć i szybko wysuszyć dziecku włoski. Strzał w dziesiątkę i na basen jak znalazł :)
Mała przeszkadzajka :)
Szczotka do włosków z naturalnego włosia jest sprzedawana w zestawie z grzebykiem, który użyjemy pewnie dopiero gdy nasze maleństwo będzie mieć już pokaźną czuprynę. Szczotka wykonana jest z koziego włosia, dzięki temu nie elektryzuje się i jest bardzo delikatna. Potwierdzam, to prawda. Również dostępna w trzech wersjach kolorystycznych.
Według mnie taka szczotka to wyprawkowy must have. Mimo tego, że nasza pociecha nie miała początkowo za dużo włosków to codziennie po kąpieli masowaliśmy główkę szczotką i dzięki temu nie mieliśmy problemów z ciemieniuchą.

Szczotka z grzebykiem i aspirator w wygodnym pokrowcu
Aspirator do noska. Przeznaczony jest dla dzieci poniżej 3 roku życia, które nie potrafią same wydmuchać zalegającej wydzieliny. Zapakowany jest w bardzo praktyczne etui. Zestaw zawiera dwie dodatkowe wymienne końcówki. Jego ogromnym plusem jest to, że nie wymaga wymiany filtrów i ma regulację siły ssania. Końcówki są z miękkiego silikonu, dzięki temu nie uszkodzą małego noska. Ich kształt jest również odpowiednio wyprofilowany.
Do tej pory korzystaliśmy z gruszki, sprawdza się ona u nas znakomicie. I co dziwne, Karolcia gruszkę uwielbia. Tak jak wcześniej darła się w niebogłosy przy jej używaniu tak teraz leży spokojnie i czeka aż załatwię sprawę. Aspiratora jeszcze nie testowałam, bo nie mieliśmy takiej potrzeby. Myślę, że jest on idealny dla noworodka i niemowlęcia.

6 komentarzy:

  1. U nas gruszka się nie sprawdziła za to aspirator jak najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  2. W okrycie kąpielowe być może się zaopatrzymy skoro fajnie chłodnie wodę. Mamy jeden ręczniczek Canpola i jestem z niego bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam bambusowe okrycia kąpielowe: http://www.dlabobasow.pl/a/Bambusowe-okrycie-kapielowe-recznik-kapturek-druk to najlepszy ręcznik jaki miałam okazję używać

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam z canpolu okrycie kapielowe i polecam jak najbardziej!!! Miły w dotyku i delikatny materiał, dość duży wiec posłuży nam na dluzej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam taki http://www.ceneo.pl/40424182#tab=click_scroll i uważam, że mega dobry bo łatwo się myje a jest cichutki

    OdpowiedzUsuń