Rodzeństwo to skarb

, , 5 comments
Jak tam spędziliście długi weekend? Wypoczęliście? My spędziliśmy go w gronie rodziny, bowiem w odwiedziny przyjechała moja kuzynka z mężem i trzema córeczkami. Powiem Wam, że dawno tak nie wypoczęłam ;) Dziwne? Jak można wypocząć przy czwórce dzieci? Wyobraźcie sobie, że się da :) Owszem, pokój może i wyglądał jak po armagedonie, ale dziewczynki tak wspaniale się bawiły, że Karolcia przychodziła jedynie po to, aby się przytulić, napić czy zjeść. Co więcej wymyślały różne zabawy, a Karolcia, mimo że najmłodsza, to ciągle dotrzymywała im kroku.

Poza tym jestem z niej dumna, bo od wakacji zrobiła spory postęp w relacjach z dziećmi. Wcześniej była trochę wycofana, nieśmiała, a teraz pięknie się bawi, nie wstydzi się, rozmawia, a nawet w pewnych momentach szefowała ;) Cieszę się, bo zależy mi na tym, żeby miała dobry kontakt z dziećmi i nie bała się takich sytuacji.

Przez ten weekend naszła mnie też refleksja dotycząca rodzeństwa. Patrząc jak dziewczynki świetnie się bawią, jak dobrze się dogadują doszłam do wniosku, że nie możemy pozwolić na to, aby Karolcia była sama. Musi mieć rodzeństwo, bo dom z jedynakiem jest taki pusty. Ja wiem, że będą kłótnie, nieporozumienia, zazdrość, ale to normalne. Będzie też wspólna radość, zabawa i miłość, bo miłość siostrzana lub braterska jest jedyna w swoim rodzaju.

To chyba ten czas. To chyba czas, w którym jestem gotowa. Gotowa na drugie dziecko.

Źródło: pixabay.com

5 komentarzy:

  1. A już myślałam, że czeka nas wiadomość, że rodzeństwo w drodze :) nie mogę się doczekać! Znasz moje zdanie odnośnie rodzeństwa, więc cieszę się, że jesteś gotowa i życzę powodzenia w realizacji. Samych przyjemności :D

    OdpowiedzUsuń
  2. super! gratuluję! Ja również powoli próbuję namówić żonkę na drugie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra ! Gratuluję decyzji ! :) Dla mnie akurat rodzeństwo to nie był skarb, tylko raczej utrapienie i przyczyna wiecznych nieporozumień (aż do dziś tak zostało ) - więc może dlatego nie mam aż takiego wielkiego parcia na kolejne dziecko...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sama jestem jedynaczka unod razu wiedziałam, że nie chce aby Ola byla...
    Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń