Najlepsze mleko modyfikowane część 1

, , 1 comment
Czy istnieje coś takiego jak "najlepsze mleko modyfikowane"? Przecież to oczywiste, że najlepsze jest mleko matki. Nawet najlepsze mleko modyfikowane nie zastąpi mleka matki, ale wiadomo, że z karmieniem piersią bywa różnie. Niektóre mamy sięgają po mleko modyfikowane już od samego początku, inne dopiero po zakończeniu karmienia, a inne nie mają z nim styczności w ogóle. Nie mnie oceniać, każda ma własne sumienie w tej kwestii. Ja jednak jestem za jak najdłuższym karmieniem piersią, a przede wszystkim przez pierwszy rok życia dziecka.

Źródło: pixabay.com
Postanowiłam jednak napisać dla Was ten post, bo wiem, że często szukacie takich informacji. Na blogu pojawił się już kiedyś artykuł na ten temat, ale pomyślałam, że warto byłoby go zaktualizować i dodać jeszcze inne informacje, takie jak wartość odżywcza, zawartość cukrów itd. Jeśli chcecie zobaczyć ostatnie zestawienie zapraszam TU.

A zatem zastanówmy się jakie mleko modyfikowane wybrać.
Porównałam ze sobą mleka następne, oznaczane cyfrą 2. Są one przeznaczone dla dzieci powyżej 6 miesiąca życia. Kolejność mlek całkowicie przypadkowa.

Bebilon profutura 2

Składniki: Laktoza z mleka, odmineralizowana serwatka z mleka w proszku, odtłuszczone mleko w proszku, bezwodny tłuszcz mleczny, olej rzepakowy, olej słonecznikowy, olej kokosowy, olej z organizmów jednokomórkowych, galaktooligosacharydy z mleka 8,16%, , koncentrat białka serwatkowego (z mleka), lipidy jaja kurzego, olej rybi, fruktooligosacharydy 0,58%, węglan wapnia, chlorek potasu, fosforan wapnia, chlorek magnezu, kwas L-askorbinowy, cytrynian potasu, tauryna, L-askorbinian sodu, lecytyna sojowa (emulgator), siarczan żelazawy, octan DL-alfa-tokoferolu, siarczan cynku, sól sodowa 5’-monofosforanu urydyny, 5’-monofosforan cytydyny, inozytol, 5’-monofosforan adenozyny, sól sodowa 5’-monofosforanu inozyny, nikotynamid, sól sodowa guanozyno 5'-monofosforanu guanozyny, L-tryptofan, D-pantotenian
wapnia, kwas foliowy, L-karnityna, siarczan miedzi, palmitynian retinylu, DL-alfa-tokoferol, D-biotyna, chlorowodorek tiaminy, cyjanokobalamina, cholekalcyferol, chlorowodorek pirydoksyny, siarczan manganu, jodek potasu, fitomenadion, selenin sodu.

Zawiera mieszaninę prebiotyków (galaktooligosacharydy i frukooligosacharydy: 0,8g/100ml).

Wartość odżywcza w 100 ml: energia 68 kcal, tłuszcz 2,9 g w tym kwasy nasycone 1,4 g, węglowodany 8,8 g, w tym cukry 8,7 g.

W składzie wytłuściłam 3 produkty, które są dla mnie dziwne.
Olej rybi - niby spoko, ale nie wiemy z jakich ryb pochodzi.
Nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego jak olej z organizmów jednokomórkowych i trochę przeraziła mnie ta nazwa. Musiałam to wygooglować i oto co znalazłam "Mortierella alpina – jednokomórkowy grzyb produkujący olej zawierający kwas arachidonowy (ARA). Jest to wielonienasycony kwas ω-6, jego odpowiednikiem jest nasycony kwas arachidowy występujący w oleju z orzeszków ziemnych (arachidowym). Dlaczego producenci dodają ten kwas do mieszanek? Bo to jest tak na prawdę w połączeniu z innymi kwasami nienasyconymi kwasem linolowym i kwasem linolenowym – witamina F. Co ciekawe, człowiek nie może ich wytwarzać je sam, dlatego nazywane są niezbędnymi nienasyconymi kwasami tłuszczowymi – NNKT." (Źródło: http://www.mlecznewsparcie.pl/2016/02/analiza-specyficznych-skladnikow-mieszanek-mlekozastepczych/). 
Lecytyna sojowa - niby nie jest szkodliwa, ale pod warunkiem, że nie jest wytworzona z soi modyfikowanej genetycznie, a o tym niestety producent nie wspomina...

Bebilon z pronutra+ 2

Składniki: laktoza z mleka, oleje roslinne (palmowy, rzepakowy, kokosowy, słonecznikowy, z organizmów jednokomórkowych), maltodekstryna, odtłuszczone mleko w proszku, koncentrat białka serwatkowego w proszku (z mleka), galaktooligosacharydy z mleka (8,14%), fruktooligosacharydy (0,57%), weglan wapnia, olej rybi, cytrynian potasu, chlorek wapnia, chlorek choliny, kwas L askorbinowy, L-askorbinian sodu, tauryna, emulgator: lecytyna sojowa, siarczan zelazawy, fosforan wapnia, chlorek magnezu, inozytol, octan DL-alfatokoferolu, siarczan cynku, L-tryptofan, sól disodowa 5'-monofosforanu urydyny, 5'-monofosforan cytydyny, 5'-monofosforan adenozyny, sól sodowa 5'-monofosforanu inozyny, nikotynamid, L-karnityna, sól sodowa 5'-monofosforanu guanozyny, D-pantotenian wapnia, kwas foliowy, siarczan miedzi, palmitynian retinylu, DL-alfa tokoferol, D-biotyna, chlorowodorek tiaminy, cholekalcyferol, cyjanokobalamina, chlorowodorek pirydoksyny, rybo awina, siarczan manganu, jodek potasu, tomenadion, selenin sodu.

Wartość odżywcza w 100 ml: energia 68 kcal, tłuszcz 3 g w tym kwasy nasycone 1,2 g, węglowodany 8,6 g w tym cukry 6,5 g.

Porównując te dwa mleka, uważam, że pierwsze jest lepsze. Nie zawiera słodkiej maltodekstryny, która w zasadzie nie jest niebezpieczna dla zdrowia, ale nie do końca zdrowa. Ma bardzo wysoki indeks glikemiczny i powoduje bardzo duże skoki cukru we krwi. Poza tym może niekorzystnie wpływać na florę bakteryjną w układzie pokarmowym. Ma również olej palmowy, który zawiera szkodliwe tłuszcze trans, nie wiem więc po co producent dodaje go do mleka, które ma być "zdrowe".

Mleko Babydream 2
Skład: Mleko w proszku odtłuszczone, demineralizowana serwatka w proszku (z mleka), oleje roślinne (palmowy, rzepakowy, słonecznikowy), skrobia, syrop glukozowy, laktoza (z mleka), węglan wapnia, emulgator: lecytyny ( z soi), chlorek potasu, sole wapniowe  kwasu ortofosforowego, cytrynian sodu, cytrynian potasu, witaminy (L-askorbinian wapnia, 6-palitynian-L-askorbylu, nikotynamid, D-pantotenian wapnia, octan DL- alfa- tokoferylu, octan D- alfa- tokoferylu, DL-alfa tokoferol, octan retinolu, retinol, monoazotan tiaminy, chlorowodorek tiaminy, chlorowodorek pirydoksyny, ryboflawina, kwas foliowy, filochinon, D-biotyna, cholekalcyferol, cyjanokobalamina), L-fenyloalanina, węglan magnezu, L-tryptofan, mleczan żelaza (II), tauryna, tlenek cynku, siarczan miedzi (III), siarczan cynku, jodan potasu, siarczan manganu, selenian (VI) sodu.

Wartość odżywcza w 100 ml: energia 68 kcal, tłuszcz 3 g w tym kwasy tłuszczowe nasycone 1,1 g, węglowodany 8,8 g w tym cukry 6,6 g.
Skrobia - niby nic, ale jaka? Kukurydziana? Ziemniaczana? Tego nie wiemy... A po co ta skrobia? Przecież nie jest konieczna.
Syrop glukozowy - jego obecność od razu dyskwalifikuje mleko jak dla mnie.

Dwa lata temu skład tego mleka był jednak inny, lepszy. Bez syropu glukozowego. Sami zobaczcie http://bedemamusia.blogspot.com/2015/07/jakie-mleko-modyfikowane-wybrac.html

Na koniec tej części mój faworyt.
Holle 2 ekologiczne mleko zastępcze
Skład: Odtłuszczone mleko** (Niemcy), serwatka w proszku* częściowo pozbawiona soli mineralnych, oleje roślinne* (olej palmowy*, olej rzepakowy*, olej słonecznikowy*), maltodekstryna*, mleko odtłuszczone w proszku**, skrobia*, węglan wapnia, cytrynian sodu, chlorek potasu, witamina C, fosforan wapnia, mleczan żelaza, witamina E, chlorek sodu, siarczan cynku, niacyna, D-pantotenian wapnia, siarczan miedzi, witamina A, witamina B1, witamina B6, siarczan manganu, jodan potasu, kwas foliowy, witamina K, selenian sodu, witamina D

*z upraw biologicznych
**z upraw biodynamicznych

Wartość odżywcza w 100 ml: energia 69 kcal, tłuszcze 3,3 g w tym kwasy tłuszczowe nasycone 1,1 g, węglowodany 8,2 g w tym cukry 4,5 g.

Jedynie ta maltodekstryna mi nie pasuje... I skrobia. I olej palmowy. Mimo iż z upraw biologicznych...

Składniki zawarte w mlekach modyfikowanych naprawdę mnie przerażają i uważam, że powinno się o tym głośno mówić. Bo wiele mam sięga po mieszanki z własnej wygody (chociaż czy jest coś wygodniejszego niż wyciągnięcie piersi i nakarmienie nią dziecka). Ale to już temat na osobny post.

Wpis podzielę na 2, a może nawet na 3 posty, ze względu na ogromną zawartość informacji. Chcę też, aby były one rzetelne i pomocne, dlatego też, aby dłużej nie zwlekać z ich publikacją, pokazuję Wam dziś pierwszą część. Kolejnych wypatrujcie. Postaram się dodać je jak najszybciej.


1 komentarz:

  1. Ja się tak cieszę, że udalo nam się karmienie piersią. Rozumiem, ze niekiedy naprawdę to nie wychodzi, niestety często z braku pomocy od specjalistów i rodziny, ale nigdy nie zrozumiem rezygnacji z karmienia piersią dla własnego widzi mi się. I jeszcze podawanie mleka najtańszego najgorszego.

    OdpowiedzUsuń